Puls, czyli krok muzyki
Na przedszkolnym korowodzie połowa dzieci maszeruje w rytm bębenka, a połowa we własnym tempie. Po dwudziestu metrach korowód rozpada się na dwa.
Równe uderzenia pod spodem
Puls to niewidoczna siatka równych uderzeń, na której leży cała reszta muzyki. Słychać go, gdy ludzie sami z siebie zaczynają klaskać na koncercie — wszyscy trafiają w te same momenty.
Puls czuje się nogą
Wystukiwanie stopą działa lepiej niż liczenie w głowie, bo ruch nie wymaga uwagi. Muzycy orkiestrowi przez lata ćwiczą właśnie tę zdolność utrzymania równego kroku.
Nie każdy utwór ma go tak samo wyraźny
W marszu i w piosence popowej puls słychać od pierwszej sekundy, bo wybija go perkusja. W kolędzie śpiewanej bez akompaniamentu trzeba go samemu odnaleźć — stąd bierze się rozjeżdżanie się głosów przy wigilijnym stole.
Ćwiczenie
Marsz do trzech utworów
6 min- 1Włącz pierwszy utwór i maszeruj tak, żeby stopa lądowała razem z uderzeniem.
- 2Zmień utwór na wolniejszy i dopasuj krok.
- 3W trzecim utworze spróbuj klaskać zamiast maszerować.
Sprawdź się w quizie poniżej — po poprawnych odpowiedziach lekcja zostanie zaliczona.