Dobieranie drużyn bez ostatniego wybranego
Dobieranie drużyn bez ostatniego wybranego
Dwóch kapitanów wybiera po kolei. Ostatnia osoba zostaje wybrana, bo już nikogo innego nie ma.
Twoja misja poza ekranem
10 minTrzy sposoby losowania
Sprawdź to w praktyce. Zaznaczaj kroki, które masz już za sobą.
0 z 3 kroków za Tobą
Wiedza zostaje z Tobą
Sprawdź swoje odkrycia
Podejmij decyzję, sprawdź wyjaśnienie i opowiedz, co Cię przekonało. Bez stopera — masz czas na myślenie.
Pytanie 1 z 2
Dlaczego losowanie działa lepiej niż wybieranie przez kapitanów?
Dla rodzica i nauczyciela
Odkrycie rośnie w rozmowie.
- Oddaj dziecku rolę przewodnika. Poproś o własny pomysł, zanim pokażesz rozwiązanie.
- Wykonajcie misję „Trzy sposoby losowania”. Zapytaj: „Co zauważasz? Co Cię zaskoczyło?”.
- Zamieńcie się rolami: dorosły podaje wyjaśnienie, a dziecko sprawdza je na przykładzie z lekcji.
Pytanie, które otwiera rozmowę
Jak pokażesz komuś jedno odkrycie z lekcji „Dobieranie drużyn bez ostatniego wybranego” bez zaglądania do ekranu?
Wskazówka do tej lekcji: Publiczne wybieranie do drużyn zapada dzieciom w pamięć na lata. Zaproponowanie losowania kosztuje kilkanaście sekund.
Jutro, przez minutę: przypomnijcie sobie jedno odkrycie bez otwierania lekcji, a potem sprawdźcie je razem. Liczy się wyjaśnienie własnymi słowami, także po poprawieniu pomysłu.