
30 września można świętować bez podziału na „chłopięce” i „dziewczyńskie”. Pomysły na aktywności, które integrują całą grupę.
30 września w wielu szkołach i przedszkolach obchodzi się Dzień Chłopaka. Często kończy się drobnym prezentem, słodyczami albo zabawą „dla chłopaków”. To miłe, ale łatwo wpaść w schemat: samochody, piłka, superbohaterowie, rywalizacja. Tymczasem dobra aktywność może świętować ten dzień tak, żeby cała grupa czuła się zaproszona.
Nie chodzi o kasowanie tradycji. Chodzi o to, żeby nie mówić dzieciom, że jedne aktywności są „dla chłopców”, a inne „dla dziewczynek”. CASEL podkreśla znaczenie relacji, współpracy i odpowiedzialnych decyzji. Dzień Chłopaka może być świetnym pretekstem do ćwiczenia właśnie tego.
Szybka odpowiedź: zamiast prezentu według stereotypu wybierz aktywność zespołową: tor przeszkód, podchody, warsztat konstruktorski, teatr improwizacji, gotowanie, eksperymenty albo wspólną grę z rolami dla wszystkich.
Dla przedszkolaków dobre są proste zabawy ruchowe: budowanie bazy z klocków, tor z poduszek, szukanie kolorów, wspólne malowanie dużego arkusza. Dla dzieci wczesnoszkolnych: podchody, eksperymenty, miniolimpiada bez punktowania osób, warsztat kulinarny albo gra terenowa. Dla starszych: escape room, robotyka, planszówki strategiczne, sport drużynowy z mieszanymi rolami.
CDC przypomina o wartości ruchu dla dzieci, więc warto dodać element aktywny. Ale nie każdy chłopiec lubi sport i nie każda dziewczynka ma siedzieć z boku. Najlepsze zabawy mają różne role: ktoś planuje, ktoś buduje, ktoś liczy czas, ktoś prowadzi drużynę.
Zamiast „chłopcy są silni” lepiej powiedzieć: „dziś robimy coś miłego dla kolegów i uczymy się zauważać siebie nawzajem”. Zamiast konkursu na „największego twardziela” można zrobić zadanie na współpracę. Dzieci bardzo szybko wychwytują, co dorośli uznają za właściwe dla płci. Warto poszerzać, nie zawężać.
Na Kidly możesz sprawdzić wydarzenia i imprezy dla dzieci, zajęcia sportowe, zajęcia edukacyjne oraz zajęcia artystyczne. Dzień Chłopaka może być dobrym momentem na test zajęć, których dziecko wcześniej nie brało pod uwagę.
Prezent nie musi znikać. Może być prosty i neutralny: wspólna planszówka do klasy, materiały do eksperymentu, kupony na wybór zabawy, książka do biblioteczki, wejście na warsztaty. Najważniejsze, żeby nie utrwalał przekazu: „chłopcy są od rywalizacji, dziewczynki od dekoracji”.
CDC w materiałach dla rodziców pokazuje, że codzienne doświadczenia budują rozwój dziecka. Jedno szkolne święto też jest takim doświadczeniem. Może być małe, wesołe i jednocześnie mądre.
Jeśli organizujesz aktywność w domu, klasie albo sali, zrób prosty układ: 10 minut rozgrzewki integracyjnej, 20 minut zadania zespołowego, 10 minut prezentacji efektu i 5 minut na podziękowanie kolegom. Zadanie może polegać na zbudowaniu mostu z klocków, przejściu toru z pomocą drużyny, wymyśleniu hasła życzliwości albo przygotowaniu mini eksperymentu.
Najważniejsze, żeby role rotowały. Osoba najszybsza nie zawsze prowadzi, osoba najgłośniejsza nie zawsze decyduje, osoba nieśmiała też dostaje zadanie, które widać. Wtedy Dzień Chłopaka nie jest tylko dniem prezentów, ale okazją do zauważenia różnych sposobów bycia w grupie. To pasuje zarówno do przedszkola, jak i do młodszych klas szkoły podstawowej.
Taki sposób świętowania działa również w domu. Zamiast kupować kolejny drobiazg, można zaprosić dziecko do wyboru wspólnej aktywności: kręgle, warsztat, planszówki, park trampolin albo rodzinny tor przeszkód. Prezentem staje się uwaga i doświadczenie, nie kolejny przedmiot. Dla dziecka często właśnie to zostaje w pamięci dłużej niż gadżet.
Zespół Kidly
Redakcja
Zespół Kidly to grupa pasjonatów edukacji dziecięcej. Tworzymy platformę pomagającą rodzicom znaleźć najlepsze zajęcia dla dzieci w całej Polsce.

Po czterech tygodniach zajęć widać już więcej niż po lekcji próbnej. Sprawdź, kiedy kontynuować, a kiedy szukać innej grupy.

Zgubione rzeczy, zapomniany strój i bałagan po miesiącu szkoły. Jak ćwiczyć samodzielność bez krzyku i codziennych awantur?

26 września to dobry moment na języki, ale nie każde dziecko potrzebuje kolejnej lekcji przy biurku. Jak wybrać mądrą formę?